Wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Co zmienił wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku odnośnie zasiedzenia służebności przesyłu? Jakie będą konsekwencje tego wyroku dla właścicieli działek, na których przed wielu laty przedsiębiorstwa przesyłowe wybudowały infrastrukturę – urządzenia przesyłowe w postaci słupów energetycznych, wodociągów, gazociągów, ropociągów. Z problemem posadowienia tego typu urządzeń na swoich nieruchomościach boryka się wielu właścicieli działek. Czy potrzebne?
Najnowszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący zasiedzenia służebności przesyłu ma ogromne znaczenie dla właścicieli działek, na których od lat znajdują się urządzenia przesyłowe, takie jak słupy energetyczne, wodociągi, gazociągi czy ropociągi. Wiele osób boryka się z problemem urządzeń przesyłowych posadowionych na swojej nieruchomości, bez zgody właściciela gruntu. Przedsiębiorstwa przesyłowe przez lata korzystały z tych terenów bezpłatnie. Firmy przesyłowe przed wieloma laty wybudowały urządzenia przesyłowe bez zgody właściciela i do tej pory bezpłatnie korzystają z nieruchomości. Gdy właściciele zaczynali upominać się o odszkodowanie przedsiębiorcy przesyłowi składali zarzut zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmieni dotychczasową praktykę – utrudni przedsiębiorstwom przesyłowym skuteczne podnoszenie zarzutu zasiedzenia służebności przesyłu. Otworzy to właścicielom nieruchomości możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.
W jakiej sprawie orzekał Trybunał Konstytucyjny?
Trybunał Konstytucyjny orzekał w związku z pytaniem prawnym skierowanym przez sąd rejonowy:
Czy art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny „rozumiany w ten sposób, że umożliwiał nabycie przed wejściem w życie art. 3051-3054 k.c. w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, w sytuacji, w której nie wydano decyzji na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości lub art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r, o gospodarce nieruchomościami”, jest zgodny z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji.
Inaczej mówiąc, w dużym uproszczeniu pytanie dotyczyło tego czy możliwe jest zasiedzenie przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, jeśli nie wydano żadnej decyzji administracyjnej w tym zakresie, a więc, gdy urządzenie przesyłowe zostało umieszczone w nieruchomości bez zgody organu i właściciela.
Problem powstał podczas rozpatrywania przez sąd sprawy dotyczącej wniosku spółki energetycznej. Spółka ta twierdziła, że nabyła, w drodze zasiedzenia, kilka służebności gruntowych o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Spółka wywodziła, że linie energetyczne powstały w latach 60. i 70. XX wieku i stwierdziła, że zarówno ona, jak i jej poprzednicy prawni byli posiadaczami służebności gruntowych w dobrej wierze i korzystali z nieruchomości w zakresie tych służebności, wykonując systematycznie prace eksploatacyjne, przeglądy i kontrole.
Właściciele nieruchomości wnieśli o oddalenie wniosku o zasiedzenie, podnosząc zarzut braku istnienia ograniczonego prawa rzeczowego wskazanego we wnioskach. Ich zdaniem, służebność gruntowa o treści służebności przesyłu przed wprowadzeniem do systemu prawnego instytucji służebności przesyłu, czyli przed 3 sierpnia 2008 r. – nie była istniała.
Przepisy dotychczasowe i orzecznictwo sądów
Wspomnieć trzeba, że służebność przesyłu została wprowadzona do kodeksu cywilnego dopiero 3 sierpnia 2008 r., na mocy ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Jednak liczne orzeczenia sądów, w tym Sądu Najwyższego nie tylko wykreowało istnienie przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, lecz dopuściło także możliwość zasiedzenia przez przedsiębiorstwo przesyłowe powyższej służebności gruntowej przed tą datą.
Do 2008 r. Kodeks cywilny przewidywał tylko dwa rodzaje służebności: gruntowe i osobiste. Żadna z nich nie pasowała do sytuacji przedsiębiorcy, który miał urządzenia przesyłowe (np. linie energetyczne) na cudzym gruncie.
- Służebności gruntowe – należą do najstarszych praw rzeczowych. Obciążają cudzą nieruchomość, aby zwiększyć użyteczność innej nieruchomości.
- Służebności osobiste – ustanawiane na rzecz konkretnej osoby.
W 2008 r. wprowadzono trzeci rodzaj: służebność przesyłu. Ustanawia się ją na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego, który buduje lub posiada urządzenia przesyłowe (art. 49 § 1 k.c.). Dzięki niej przedsiębiorca może korzystać z cudzej nieruchomości w zakresie potrzebnym do działania tych urządzeń (art. 305¹ k.c.).
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego
W trakcie postępowania podniesiono, że żadne chronione konstytucyjnie wartości nie uzasadniają uprzywilejowania przedsiębiorstw przesyłowych kosztem właścicieli nieruchomości, co dzieje się na skutek dopuszczenia możliwości zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu w okresie, gdy instytucja służebności przesyłu była nieznana.
Trybunał Konstytucyjny wskazał, że przepisy ograniczające własność trzeba interpretować ściśle. Nie można ustanowić służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, bo brak ku temu podstawy ustawowej. Sąd Najwyższy dopuścił zasiedzenie takiej służebności, choć różni się ona od służebności gruntowych przewidzianych w kodeksie cywilnym. W ten sposób ograniczono prawo własności bez wyraźnego przepisu ustawy, co narusza konstytucję (art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3).
Trybunał uznał, że skoro przed 2008 r. nie istniała służebność przesyłu, to nie można mówić o jej posiadaniu ani zasiedzeniu przed tą datą. Inaczej oznaczałoby to niedopuszczalne działanie prawa wstecz. Służebność gruntowa i służebność przesyłu to dwie odrębne instytucje prawa rzeczowego.
Trybunał uznał, że problem nie polegał na samej treści art. 292 i 285 k.c., lecz na tym, że były one interpretowane w taki sposób, iż tworzyły nową instytucję prawa – służebność gruntową podobną do służebności przesyłu. Sąd Najwyższy, poprzez taką wykładnię, wprowadził do prawa rzeczowego rozwiązanie, którego ustawodawca nie przewidział. To ograniczało prawo własności bez wyraźnej podstawy ustawowej, co naruszało Konstytucję.
Trybunał stwierdził, że przed 3 sierpnia 2008 r. (czyli przed wprowadzeniem służebności przesyłu do kodeksu cywilnego) nie można było posiadać ani zasiedzieć takiej służebności.
Skutki dla właścicieli działek
- właściciele działek nie muszą się obawiać, że przedsiębiorcy przesyłowi nabędą prawa do korzystania z ich gruntu przez zasiedzenie sprzed 2008 r.
- możliwość dochodzenia roszczeń – jeśli przedsiębiorca korzystał z działki bez zgody lub wydanej decyzji administracyjnej, właściciel może wystąpić z roszczeniami odszkodowawczymi
Stwierdzenie, że nie jest możliwe posiadanie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przed datą wejścia w życie przepisów regulujących tę instytucję (tj. przed 3 sierpnia 2008 r.) skutkuje niedopuszczalnością zasiedzenia tego rodzaju prawa w tym czasie.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący urządzeń przesyłowych potwierdza znaczenie konstytucyjnej ochrony prawa własności i ma bezpośrednie konsekwencje dla właścicieli gruntów, na których znajdują się elementy sieci przesyłowej.
Trybunał wskazał, że przedsiębiorstwa przesyłowe nie mogą powoływać się na zasiedzenie służebności w sytuacjach, gdy instalacje zostały zbudowane bez dochowania formalnych procedur i bez wypłaty odszkodowania właścicielom. Brak umowy lub decyzji administracyjnej ingerującej w prawo własności oznacza naruszenie standardów konstytucyjnych oraz międzynarodowych.
Orzeczenie wzmacnia pozycję właścicieli działek, którzy od dawna domagają się uregulowania statusu prawnego swojej nieruchomości. Otwiera im drogę do żądania ustanowienia służebności przesyłu oraz uzyskania wynagrodzenia za nieuregulowane korzystanie z ich gruntu przez przedsiębiorstwa przesyłowe.
Jakich sytuacji nie dotyczy orzeczenie Trybunału?
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie będzie miało jednak zastosowania we wszystkich przypadkach.
Zwracam uwagę w szczególności na sytuacje:
- Wydana decyzja administracyjna tzw. małe wywłaszczenie
Jeśli budowa sieci odbyła się na podstawie decyzji urzędowej i właściciel dostał odszkodowanie, wyrok TK nie daje prawa do ponownej rekompensaty.
- Umowa z przedsiębiorstwem przesyłowym
Gdy właściciel podpisał umowę (np. dzierżawę albo służebność), wyrok nie zmienia jej skuteczności. Dobrowolne porozumienie obowiązuje.
- Budowa sieci po 2008 r.
Po wprowadzeniu przepisów o służebności przesyłu przedsiębiorstwa powinny zawierać umowy z właścicielami. W takich przypadkach spory rozstrzyga się na podstawie obecnych regulacji, a wyrok TK nie wpływa na ich ocenę.
Warto pamiętać, że każda sytuacja jest inna – różni się historią nieruchomości, datą posadowienia instalacji czy dokumentami, które mogą istnieć w tle.
Dlatego zanim podejmiesz decyzję o wystąpieniu z roszczeniem lub negocjacjach z przedsiębiorstwem przesyłowym, dobrze by radca prawny lub adwokat, specjalista od nieruchomości, przeanalizował Twoją sprawę indywidualnie. Profesjonalna porada prawna może pomóc ocenić realne szanse, wskazać najlepszą strategię i uniknąć błędów, które w praktyce bywają kosztowne.
Ważne jest, abyś jako właściciel działki miał pewność, że Twoje prawa są właściwie chronione i że korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorcę przesyłowego odbywa się na uczciwych zasadach.

